Czasami tylko żartem można dziś poważnie o czymś pisać.

OTUCHA: PROMYCZKI, CZYLI SKĄD BIORĘ NADZIEJĘ W ŚWIECIE ZMIERZAJĄCYM DO ZAGŁADY
JAŚ KAPELA

Przyjemnie myśleć, że jeśli nawet wytniemy wszystkie lasy, zatrujemy wszystkie morza i wpuścimy tyle dwutlenku węgla do atmosfery, że planeta Ziemia przestanie być zdatna do życia dla ludzi, niebo wciąż będzie piękne.

http://www.dwutygodnik.com/artykul/7383-otucha-promyczki-czyli-skad-biore-nadzieje-w-swiecie-zmierzajacym-do-zaglady.html