Ogólnie rzecz biorąc, przebieg tego procesu w Brazylii jest w miarę prosty. Jeżeli tak jak ja jesteś zwykłym ciułaczem, to pieniądze, które włożysz do banku, wzrosną na twojej lokacie o mniej więcej 10% w skali rocznej. Bank inwestuje twoje pieniądze, kupując bony skarbowe oprocentowane na 26,5%. Na wypłacenie tych odsetek skarb państwa zużywa pieniądze publiczne, tzn. twoje podatki. Ponieważ  26,5% minus 10% daje 16,5%, to znaczy, że ty – swoimi podatkami i przez budżet państwa – płacisz bankowi 16,5% rocznie za przetrzymywanie twoich pieniędzy. Dla banku korzystanie w taki sposób z cudzych pieniędzy jest oczywiście bardzo wygodne. Ale nie o tym chcemy w tej chwili mówić, lecz o aktualnych konsekwencjach zawężania się pola naszych gospodarczych możliwości. (Oryginal po portugalsku: Altos juros e descapitalização da economia) (L.Dowbor)

Download